czwartek, 9 maja 2013

broszka malinowo - jagodowa



Do wisiora powstała zapowiadana broszka. Jest niby identyczna a lekko różna. Użyłam taki sam akrylowy koralik, te same koraliki toho, a do tego tym razem koraliki fire polish i sutasz tylko stalowoniebieski. Zdjęć wspólnych wisiora i broszki już raczej nie będzie, bo wisior pojechał do nowej właścicielki :)





6 komentarzy:

  1. podziwiam! próbowałam kiedyś i wiem ile to pracy kosztuje, mi jednak nie udało się stworzyć aż takich arcydzieł :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie słowa - ogromnie za nie dziękuję :)

      Usuń
  2. Uwielbiam sutasz,sama też bawię się sznurkami i kamieniami.
    Tworzysz piękne prace,z miłą chęcią przyłączam się do obserwatorów.
    Broszka wyszła ślicznie.
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) i również pozdrawiam!

      Usuń
    2. Piękna broszka i kolorki cudne.

      Usuń
    3. Bardzo dziękuję :)

      Usuń