niedziela, 22 lipca 2012

Pawie kolczyki



Po przerwie wracam z zaległościami. Na pierwszy rzut kolczyki, które mi kojarzą się z pawimi piórami, choć to nieco odległe porównanie ;) Koraliki toho, sutasz fioletowy, turkusowy i cytrynowy, podszyte niebieskim filcem.





poniedziałek, 9 lipca 2012

morze, piasek i perły



Kolczyki w kolorze błękitu i beżu z perełkami białymi i kremowymi oraz szklanymi niebieskimi koralikami.







Kolorystyka przypomniała mi to "błękitne" miejsce: Carskie Sioło.

poniedziałek, 2 lipca 2012

pierwszy tysiąc!

Sutaszomania była oglądana ponad 1000 razy! Dziękuję wszystkim zaglądającym :)

Bollywood



Kolczyki w pięknych, soczystych, bollywoodzkich kolorach. Uszyte dla Agnieszki z jedyną informacją "dużo różowego" ;). Użyłam akrylowych kamieni, koralików szklanych, plastikowych i toho. Sutasz w kolorach jasnopomarańczowym, intensywnie różowym i skręcany sznurek fioletowy. Lewa strona podszyta różowym filcem.









Cicho liczę że po tym poście stuknie mojemu blogowi pierwszy tysiąc odwiedzin. Wszystkim zaglądającym dziękuję :)

niedziela, 1 lipca 2012

Parzenice w akcji

Obiecane na Facebooku zdjęcia Julka w parzenicach "w akcji" czyli na ślubie Chrzestnej Moniki i wujka Grześka. Noworzeńcom, którzy właśnie odlatują w podróż poślubną, życzymy dużo szczęścia i miłości.



a tutaj nawet mamy bransoletka się załapała ;) Za zdjęcia dziękujemy Tomkowi :)



A za kilka dni kolczyki w pięknych, soczystych kolorach :)

czwartek, 21 czerwca 2012

broszka... różowa oczywiście



Kończąc serię różowo-czarną powstała broszka. W centrum tzw. akrylowy kamyk w otoczeniu koralików toho i plastikowych.



piątek, 15 czerwca 2012

różowa bransoleta



Po różowych kolczykach kontynuuję temat zestawienia mocnego różu z czernią. Wczoraj skończyłam bransoletę, a w planach jeśli zdążę jeszcze mam broszkę. Sutasz różowy, czarnyh, akrylowe kamyki do naszywania, koraliki toho. Częściowo podszyta czarnym filcem. Mocno nieidealna, ale na poprawki nie mam już czasu.



i w zestawie z kolczykami:





środa, 6 czerwca 2012

Parzenica c.d.



Część druga z parzenicami w roli głównej i ostatnia :) Skończyłam ozdobne hafty na spodnie dla Julka, jeszcze nie przyszyte, ale na to jest jeszcze czas.